Sześć asów Hanesa napędza USA do zwycięstwa nad Włochami i awansu do półfinału VNL
Stany Zjednoczone pokonują mistrzów świata Włochów 3:0, dzięki sześciu asom serwisowym Jake'a Hanesa, i awansują do półfinału VNL przeciwko Japonii.

Stany Zjednoczone zapewniły sobie trzecie miejsce w półfinale Ligi Narodów mężczyzn, pokonując w czwartek w Ningbo w Chinach mistrzów świata Włochy w meczu bez straty seta. Amerykanie wygrali 3:0 (25:22, 25:21, 25:21), awansując do półfinału VNL po raz piąty, a po raz pierwszy od 2023 roku.
USA zanotowało w tym meczu 14 asów serwisowych wobec pięciu Włoch, co było kluczowym czynnikiem zwycięstwa. Najlepszym zawodnikiem meczu był przyjmujący Jake Hanes, który zdobył sześć asów, dwa punkty blokiem oraz 13 punktów w ataku, co dało mu łącznie 21 punktów – najwięcej w spotkaniu. Atakujący Matthew Anderson dołożył 15 punktów przy 67% skuteczności w ataku, natomiast Ethan Champlin zdobył 10 punktów i zakończył kluczowymi atakami zarówno pierwszego, jak i trzeciego seta.
Mówiąc dla Volleyball World o swojej skuteczności serwisowej, Hanes powiedział: "To bardziej kwestia wyczucia niż myślenia. Trzeba po prostu sobie zaufać. Myślę, że wszyscy dobrze wykonaliśmy zadanie, starając się grać agresywnie przeciwko naprawdę dobrej drużynie w rozegraniu. Musieliśmy się zgrać i posłać kilka dobrych zagrywek, i ostatecznie zadziałało to na naszą korzyść."
Po stronie Włoch najwięcej punktów zdobył atakujący Yuri Romano – 16, a przyjmujący Mattia Bottolo dołożył 14. Włosi przewyższyli Amerykanów jedynie w bloku, 4:3. Romano skomentował po meczu: "To silna drużyna, wiemy o tym. Zagrali dobrze. Myślę, że my też zagraliśmy całkiem dobrze, ale problem tkwił w przyjęciu. Kiedy graliśmy piłkę, byliśmy dobrzy, ale pozwoliliśmy na zbyt wiele asów i to wszystko – kiedy nie utrzymujesz swojego rozegrania, jest trudno. Pozytywnym aspektem tej edycji VNL jest to, że graliśmy z wieloma zawodnikami, w tym kilkoma bardzo dobrymi młodymi graczami, którzy spisali się bardzo dobrze podczas VNL. Od tego zaczynamy przygotowania do Mistrzostw Europy."
Stany Zjednoczone zmierzą się z niepokonaną Japonią w sobotnim półfinale.




